Krucjata Starka - Jack Campbell
Krucjata Starka. Krucjata??? Co tu ma do rzeczy krucjata? Ja tam żadnej krucjaty nie widzę - beznadziejny tytuł... Honor Starka - o, to byłby dobry tytuł. Bo o honor właśnie tu się rozchodzi. O honor, przysięgę i obronę demokracji nawet wbrew państwu. Stark musi znów podjąć walkę ze wszystkimi możliwymi stronami księżycowego konfliktu, a jednocześnie dotrzymać przysięgi na konstytucję Stanów Zjednoczonych. Jak w poprzednich dwóch tomach, autor trzyma poziom. Mamy przed sobą kawal dobrej militarnej sy-fy z zacięciem patriotycznynm. Książka nie nudzi, ale też nie zaskakuje. Wiemy czego się spodziewać i dostajemy właśnie TO COŚ. Od początku do końca autor funduje nam dynamiczną akcję, potyczki i walkę w księżycowym krajobrazie. Nie trzeba oczywiście dodawać, że Stark wychodzi z tych wszystkich perypetii jako zwycięzca:) Warto zaznaczyć, że książka zdecydowanie kreuje patriotyczne i honorowe postawy żołnierzy i gloryfikuje tradycje wojskowe, a także zdecydowanie sprzeciwia się wykorzystaniu wojska do partykularnych interesów korporacji. Wierność przysiędze na konstytucję spowodowała bunt i również tak sama wierność doprowadzi armię Starka z powrotem do kraju. Amerykańska flaga dumnie powiewa nad tryumfem prawdy i ... to naprawdę dobre militarne sy-fy:)