Mort - Terry Pratchett
Byt niezwiązany. Śmierć to zdecydowanie najciekawsza kreacja ze Świata Dysku, a w tej książce poznajemy go jako całkiem akceptowalnego, nieco kościstego gościa, który od czasu do czasu chce użyć życia(!). Poznajemy też coś, co jest ideą śmierci i niekoniecznie musi być związane z samym Śmiercią. Ta idea pisze się wielkimi literami. Idea, która może być częścią osoby takiej jak Śmierć (nieco kościstej, wyszczerzonej i wychudłej osoby, co należy obiektywnie przyznać) lub do takiej osoby jak jego terminator Mort. Zresztą, "szkielet nie jest obowiązkowy" ...