Ostatni kontynent - Terry Pratchett
Niezrozumiałe odniesienia... Lubię opowieści ze Świata Dysku lecz ta wyjątkowo mnie zmęczyła. Za dużo tu gmatwania akcji, za duzo odniesień do stereotypowych opinii Anglosasów o Australijczykach. My nie rozumiemy tych żartów, gagów i dowcipów, zbyt są one odległe. Mimo, iż książka zawiera zabawne wątki i da sie przeczytać to oceniam ją zdecydowanie słabo - może, gdybym był Anglikiem czy Amerykaninem lepiej bym rozumiał o co chodzi autorowi i setnie się ubawiał... ale nie jestem.